Masz ochotę na grilla w plenerze, ale brykiet i grill węglowy nie mieszczą się w koszu rowerowym? A może planujesz przyjęcie w domu i chcesz podać dania z grilla. Zastanawiasz się nad rozwiązaniami, które sprawdzą się na balkonie? Proponujemy mały grill gazowy, dużo łatwiejszy w obsłudze niż węglowy.

Co to znaczy „mały grill gazowy”?

Małe grille gazowe możemy podzielić na dwa typy: przenośne grille gazowe, które można umieszczać na stole lub zabrać w plener i rozłożyć na trawie oraz nieduże grille gazowe osadzone na małym wózku. Funkcjonalność tych grilli nie odbiega od ich dużych braci, a dzięki rozmiarom możemy je zabrać wszędzie.

Mały grill gazowy na balkon i nie tylko

Modelem wartym zainteresowania jest grill gazowy Weber Go-Anywhere, szeroki na 53 centymetry, ważący 6 kilogramów, bardzo łatwy w transporcie. Można go zabrać na rower lub pod pachę, a składane nóżki służą w trakcie transportu jako zabezpieczenie pokrywy. Grill po złożeniu wygląda jak mały kuferek i posiada praktyczną rączkę. Ustawimy go na trawie, na stole, właściwie na każdej powierzchni. Mały grill gazowy marki Weber zasilany jest nabojami gazowymi, które ważą mniej niż 0,5kg.

Nieco większym rozwiązaniem, ale nadal bardzo mobilnym, będzie mały grill gazowy Weber Q 120. Grill ten waży 11 kg, ale dodatkowo wyposażony jest w składane stoliki boczne. Oprócz palnika ze stali szlachetnej i żeliwnego rusztu pokrytego emalią porcelanową, ma wbudowane uchwyty do przenoszenia, które ułatwiają transport tego przenośnego urządzenia. Możemy go podłączyć do 11 kg butli z gazem.

Mały grill gazowy również na wózku

Jeśli szukamy małego grilla gazowego na wózku, na pewno warto zainteresować się dwoma modelami: grillem Campingaz Expert Plus oraz Campingaz Classic L Seria 2. Oba grille wyposażone są w podwójne, niezależne palniki, które ułatwiają regulację temperatury, jak i dwa ruszty.

Grill gazowy Campingaz Expert Plus wyposażony jest w zamykaną pokrywę, umożliwiając grillowanie metodą pośrednią, a przez wmontowane okno, możemy obserwować proces grillowania. W modelu Classic L Seria 2 znajdziemy wmontowany w pokrywę termometr.

Grillowanie na balkonie – kiedy można, a kiedy nie można

Chociaż nie ma jednoznacznych przepisów w polskim prawie, które zabraniałyby używania grilla na balkonie – jest on uważany za integralną część mieszkania – to jednak warto poznać kilka przepisów.

Zanim zabierzemy się za grillowanie na balkonie czy w ogródku, sprawdźmy regulamin wspólnoty mieszkaniowej lub statut spółdzielni. To w nich będzie zawarty zapis zabraniający lub zezwalający na grillowanie na balkonie, który może wyegzekwować administracja budynku, jeśli nasi sąsiedzi uznają, że zapach dymu czy grillowanych potraw im przeszkadza. Również, jeśli będziemy się zbyt głośno zachowywać, może to zostać uznane za zakłócanie spokoju czy spoczynku nocnego.

Gdy używamy małego grilla gazowego, to minimalizujemy problem dymu, jednak sąsiedzi mogą nadal obawiać się zapalenia budynku. Warto ich uspokoić i powiedzieć, że zarówno grill, jak i butla gazowa posiadają wszystkie niezbędne atesty.

O ochronie przeciwpożarowej mówi rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 roku. W paragrafie 4 ustęp pierwszy czytamy, że „zabronione jest rozpalanie ognia w miejscu umożliwiającym zapalenie się materiałów palnych albo sąsiednich obiektów[…] w odległości mniejszej niż 0,5 m od urządzeń i instalacji, których powierzchnie zewnętrzne mogą nagrzewać się do temperatury przekraczającej 100 stopni Celsjusza.” Zazwyczaj wystarczy porozmawiać z sąsiadami i zastosować się do tych przepisów, by móc w spokoju grillować na balkonie.